Gramcio radzi

Drodzy Uczniowie,

Życzę Wam, aby nowy rok szkolny przyniósł nie tylko poszerzenie wiedzy, ale był także wspaniałą wędrówką w świecie nauki.

Życzę Wam wyłącznie sukcesów na miarę Waszych możliwości, dobrych ocen i wspaniałych przyjaźni.

Nauczycielom niespożytych pokładów cierpliwości i bogactwa pomysłów, by ciekawie prowadzić lekcje.

Rodzice niechaj będą dumni ze swoich dzieci, a rok szkolny niechże upłynie we wzorowej współpracy ze szkołą.

 

Wisława Szymborska

Laureatka Nagrody Nobla w dziedzinie literatury przyznanej 3 października 1996 „za poezję, która z ironiczną precyzją pozwala historycznemu i biologicznemu kontekstowi ukazać się we fragmentach ludzkiej rzeczywistości”

Nic dwa razy

Nic dwa razy się nie zdarza

i nie zdarzy. Z tej przyczyny

zrodziliśmy się bez wprawy

i pomrzemy bez rutyny.

 

Choćbyśmy uczniami byli

najtępszymi w szkole świata,

nie będziemy repetować

żadnej zimy ani lata.

 

Żaden dzień się nie powtórzy,

nie ma dwóch podobnych nocy,

dwóch tych samych pocałunków,

dwóch jednakich spojrzeń w oczy.

 

Wczoraj, kiedy twoje imię

ktoś wymówił przy mnie głośno,

tak mi było, jakby róża

przez otwarte wpadła okno.

 

Dziś, kiedy jesteśmy razem,

odwróciłam twarz ku ścianie.

Róża? Jak wygląda róża?

Czy to kwiat? A może kamień?

 

Czemu ty się, zła godzino,

z niepotrzebnym mieszasz lękiem?

Jesteś – a więc musisz minąć.

Miniesz – a więc to jest piękne.

 

Uśmiechnięci, współobjęci

spróbujemy szukać zgody,

choć różnimy się od siebie

jak dwie krople czystej wody.

 

Trzy słowa najdziwniejsze

Kiedy wymawiam słowo Przyszłość,

pierwsza sylaba odchodzi już do przeszłości.

 

Kiedy wymawiam słowo Cisza,

niszczę ją.

 

Kiedy wymawiam słowo Nic,

stwarzam co, co nie mieści się w żadnym niebycie.

 

Co jest pasożytem: glista czy glizda?

Podobieństwo artykulacyjne (wymowa) nie ma niczego wspólnego z ich znaczeniem.

Glista ludzka to właściwa nazwa groźnego pasożyta układu pokarmowego człowieka. Wymawiamy ten wyraz z bezdźwięcznymi „s” i „t”, czyli tak jak zapisujemy.

Natomiast słowo „glizda” w znaczeniu dżdżownica, czyli pożyteczne zwierzę spulchniające glebę, jest wymawiane przez dźwięczne „z” i „d”, czyli również zgodnie z zapisem.

 

Prezydent do akcentowania

W tych burzliwych czasach, w których żyjemy, rzeczownik „prezydent” pada bardzo często. Zarówno w odniesieniu do głowy państwa, jak również włodarzy miast powyżej 50 tysięcy mieszkańców. Wyraz ten, chociaż powszechnie znany, sprawia jednak pewne trudności w akcentowaniu. Słyszymy więc: „prezydent” z akcentem na trzecią sylabę od końca, ale także na drugą. Który z tych wariantów jest właściwy?

Mimo że słowo to jest obcego pochodzenia (od łacińskiego: Praesidens), możemy je wymawiać na dwa powyższe sposoby, nie wskazując na bardziej poprawny.

 

W podróż przez epoki literackie.

Wraz z pierwszym dzwonkiem dzieci  i młodzież wyruszą w podróż przez kolejne okresy w literaturze.  W klasach starszych pojawią się ich nazwy. Będziemy czytać teksty z epoki średniowiecza, romantyzmu, oświecenia i innych. Przyporządkowanie utworu literackiego do konkretnej epoki to ważna umiejętność, która może być przydatna na egzaminie końcowym. Mnie jednak chodzi o sam termin „epoka”. Gdzie w tym wyrazie pada akcent? Otóż obowiązuje tu zasada dotyczące zdecydowanej większości słów w polszczyźnie, czyli eksponowanie w wymowie drugiej sylaby od końca (akcent paroksytoniczny). W przypadkach zależnych, np. epokę, epoce, epoki obowiązuje także powyższa zasada.

Możliwość komentowania została wyłączona.